Jakub Tymoteusz Matusiak
Dodane przez pomagamyDBVpl dnia 11-07-2011 22:53



Jakub Matusiak - ur. 04-06-2010r.

Złożona wada serca


"Mam na imię Kubuś. Moje narodziny były dość nietypowe... Jeszcze w brzuszku mamy poleciałem helikopterem  do Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, bo tylko tam mogli mi pomóc. Gdy wyszedłem z brzuszka, od razu zamknięto mnie w małym domku z szybami, coś mnie zabolało, a potem zobaczyłem, że jestem podłączony do jakiejś rurki i różnych kabelków! Tą rurką podawali mi lek, bez którego nie przeżyłbym nawet tygodnia... Potem robili mi różne straszne rzeczy, lecz postanowiłem, że się nie poddam. Walczyłem dzielnie i oto jestem! Moje serduszko jest bardzo chore i zupełnie poplątane... Mówią, że to właśnie dlatego ciągle choruję, męczę się i pocę. Robią mi wiele nieprzyjemnych rzeczy, a mama chodzi smutna. Ja jednak nie mam czasu na te "dorosłe" sprawy! Wokół jest tyle ciekawych rzeczy, które muszę poznać! A wszystko tłumaczy mi mój starszy brat - Kacperek."

Jakub urodził się 4 czerwca 2010r., z wrodzoną złożoną wadą serca: dwu-ujściowa prawa komora (DORV), transpozycja wielkich pni tętniczych (TGA), ubytek międzyprzedsionkowy (ASD), ubytek międzykomorowy (VSD), hipoplazja łuku aorty (HAA), koarktacja łuku aorty (CoA).

Ze względu na złożoność wady, poród i leczenie odbyło się w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Natychmiast po urodzeniu, Kubusiowi podłączono stały wlew dożylny Prostinu – leku, który utrzymywał go przy życiu. 17 czerwca 2010r. synek przeszedł pierwszą operację korekcyjną na otwartym sercu, w stanie głębokiej hipotermii, z czasowym zatrzymaniem krążenia. Zamknięcie mostka odbyło się po 4 dniach (21.06.10r.). Ze względu na wyjątkowo ciężki przebieg pooperacyjny, konieczność reanimacji i powikłania, 29 czerwca 2010r., ponownie operowano synka. Dopiero 15 lipca 2010r. wróciliśmy do domu, lecz 5 dni później znów byliśmy w szpitalu z powodu zapalenia płuc. Hospitalizacja trwała prawie miesiąc (do 14 sierpnia 2010r.), Kubuś miał dwukrotnie toczoną krew, a echo wykazało trzy przecieki w sercu.

Wrodzona wada serca jest chorobą przewlekłą, dlatego walka o życie i zdrowie Kubusia będzie trwała nadal. Każda, nawet najmniejsza infekcja musi być leczona w warunkach szpitalnych, gdyż stan ogólny synka może szybko wrócić do krytycznego. Należy liczyć się z możliwością dalszych operacji oraz koniecznością zakupu specjalistycznych urządzeń monitorujących. Kubuś otrzymuje szereg silnych leków, musi być pod ścisłą opieką kardiologiczną, wymaga szczególnej opieki i pielęgnacji. A jednak, poza chorym serduszkiem, Kubuś rozwija się prawidłowo. Jest wesołym, silnym, ciekawym świata maluchem, choć tyle już przeszedł!

Kacperek (starszy brat) również miał trudne początki (lewostronny odpływ pęcherzowo - moczowy III stopnia, rozszczep podniebienia i PFO serca). Obecnie jest zdrowym i ponad wiek rozwiniętym pięciolatkiem.

Teraz Kubuś potrzebuje szczególnej troski i opieki. Chcemy pomóc naszym dzieciom normalnie się rozwijać. Mamy siłę, dobre chęci i ogrom miłości. Nie mamy tylko pieniędzy...

Serdecznie prosimy o pomoc w zbieraniu funduszy na dalsze leczenie Kubusia.
Możesz mieć wpływ na jego życie!

Zebrane środki zostaną przeznaczone na:
Dalsze leczenie: zakup lekarstw, sprzętu medycznego, rehabilitację, płatne szczepienia, koszty dojazdów na kontrolę i utrzymania rodzica w razie hospitalizacji, poprawę bytu materialnego, edukację, rozwój intelektualny i fizyczny dziecka, zgodnie z Regulaminem Fundacji "Zdążyć z Pomocą".

 






Jeżeli ktoś z Państwa chciałby przekazać choćby tę symboliczną złotówkę, można to uczynić wpłacając darowizny na konto:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Ul. Łomiańska 5
01-685 Warszawa

Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
Koniecznie z dopiskiem: "11690 Matusiak Jakub Tymoteusz darowizna na pomoc i ochronę zdrowia"


Wpłaty zagraniczne:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" (Foundation for Children 'Help on Time')
Łomianska 5, 01-685 Warszawa, Poland
Bank BPH S.A.
SWIFT (BIC): BPHKPLPK
IBAN: PL11 1060 0076 0000 3210 0019 6510
(EUR)
IBAN: PL48 1060 0076 0000 3210 0019 6523 (USD)
Postscript: '11690 Matusiak Jakub Tymoteusz - donation for help and health care'

Aby przekazać 1% podatku, wystarczy w rozliczeniu rocznym, w rubryce "WNIOSEK O PRZEKAZANIE 1% PODATKU NALEŻNEGO NA RZECZ ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO (OPP)"
W polu "KRS" wpisać: 0000037904,
W polu "Wnioskowana kwota" - kwotę, którą chcemy przekazać, czyli nie więcej niż 1% podatku należnego.
W polu "Cel szczegółowy 1%": "11690 Matusiak Jakub Tymoteusz"

Gorąco dziękujemy za okazane zrozumienie i wszelką pomoc!
Joanna i Przemysław Matusiak





Jeśli ktoś chciałby uzyskać więcej informacji, prosimy o kontakt

 




www: http://sercekuby.pl
Fundacja: http://dzieciom.pl/11690
Facebook 1: https://www.facebook.com/SerceKuby
Facebook 2: http://facebook.com/joanna.matusiak








Obecny stan serduszka Kubusia

Po dwóch operacjach na otwartym sercu, w stanie głębokiej hipotermii, serduszko Kubusia dalej się psuje. Oprócz dwóch dziurek w sercu, doszła niedomykalność zastawki aortalnej, a przy aorcie narastają włókniste twory zawężające jej światło. Aorta coraz bardziej traci swą drożność i z biegiem czasu stan serca jest coraz gorszy. Przed Kubą kolejne operacje i walka o życie...

Obecnie naszym zadaniem jest utrzymanie stanu ogólnego dziecka na jak najwyższym poziomie, by nadawał się do operacji na otwartym sercu. Ta pilna pielęgnacja jest wieloaspektowa. To przede wszystkim podawanie codziennych leków o odpowiednich porach, unikanie infekcji, zapobieganie im i szybka interwencja - farmakoterapia i zabiegi. To systematyczne kontrole lekarskie u specjalistów (przede wszystkim kardiolog w Łodzi i Olsztynie). To dbałość o prawidłowy rozwój dziecka, przyrost wagi, utrzymanie diety, rozwój psychofizyczny, a także zapobieganie (zatrzymywanie) ataków histerii, które mogą spowodować utratę przytomności i zatrzymanie akcji serca. W momencie pogorszenia ogólnego stanu dziecka, musimy szybko działać - mierzyć ciśnienie, inhalować, podawać odpowiednie leki i konsultować się z kardiologiem lub wzywać karetkę pogotowia.

Codzienna opieka i pielęgnacja Kubusia wymaga 24- godzinnej uwagi i niesie za sobą wiele dalszych złożonych problemów. Miesięczny koszt utrzymania dobrego stanu ogólnego Kubusia to kwota rzędu ok. 1000- 1500zł, której sami nie jesteśmy w stanie zapewnić.

Dzięki naszej niezwykłej czujności, dbałości i szybkiej reakcji na zagrożenia, stan ogólny Kubusia jest obecnie bardzo dobry, jak na dziecko z chorym sercem i po tak traumatycznych przeżyciach. Chcemy dołożyć wszelkich starań, by dalsze leczenie i rehabilitacja Kuby przebiegała na jak najwyższym poziomie, a Kuba miał zapewnione wszelkie leki, zabiegi i sprzęty specjalistyczne.