Piątek, Listopad 27, 2020
Register Welcome Guest, Would you like to Register  
Mariusz Stępniak


Mariusz Stępniak - ur. 01-10-1999r.

Mukowiscydoza
Wada serca - Kardiomiopatia rozstrzeniowa

Wszystko zaczęło się od ciężkiego zapalenia płuc. Mariuszek miał wtedy 16 miesięcy. Wykryto u niego nieuleczalną genetyczną chorobę Mukowiscydozę oraz Kardiomiopatię rozstrzeniową, która prowadzi do zmniejszenia kurczliwości serca. Jego stan był bardzo poważny. Kolejne miesiące spędził w szpitalach.

Z powodu Mukowiscydozy i gronkowca w płucach, nie został zakwalifikowany do przeszczepu w Polsce. Powiedziano, że nie ma szans przeżycia przeszczepu. I tak żył do lutego, kiedy dr Teresa Ruszczyk-Bilecka wysłała jego dokumentację medyczną do Wiednia. Po konsultacjach okazało się, że dla nich gronkowiec nie jest problemem.


W kwietniu 2009 r. Mariusz przeszedł 6-cio godzinny zabieg ratujący życie - umieszczono mu dwukomorowy rozrusznik serca z defibrylatorem oraz założono opaskę na tętnicę płucną - leżał po nim podłączony do 12 kroplówek, z otwartą raną na klatce piersiowej, którędy lekarze dostali się do Jego małego serduszka.

W grudniu 2009r. Mariuszka serce zaczęło słabnąć. Było na skraju wydolności. Został wciągnięty na priorytetową listę przeszczepów. Przeszczep serca to był jedyny ratunek dla Mariuszka.

  W nocy z 6 na 7 października 2011r. w Niemieckiej klinice w Giessen przeszedł długo wyczekiwaną transplantację serca i w ten sposób rozpoczął swoje nowe życie.

Mariusz razem ze swoją Mamą przebywają na terenie Niemiec od lipca 2010 roku. W trakcie pobytu w Niemczech Mariusz znajdował się pod stałą kontrolą kardiologiczną i pod opieką lekarską, w związku z drugą Jego chorobą Mukowiscydozą.

Transplantacja serca to pierwszy krok do zdrowia Mariuszka, ponieważ drugim krokiem jest walka z mukowiscydozą i związany z tym przeszczep płuc.
Niestety koszty leczenia, transplantacji serca i stałej konsultacji po przeszczepie serca oraz zwyczajne wydatki bytowe doszły do kwoty 270.000 euro. Na koncie Fundacji "GAJUSZ" jest ponad 100 tyś. euro.

Walka o życie Mariuszka
i zbiórka pieniężna nadal trwa.

A będzie ona możliwa dzięki wpłatom darczyńców i wrażliwości wielu ludzi.
Pozwólmy cieszyć się życiem Mariuszkowi i Jego Rodzinie.

Na samym dole, znajdują się aktualności o stanie zdrowia Mariuszka.





Jeżeli ktoś z Państwa chciałby przekazać choćby tę symboliczną złotówkę, można to uczynić wpłacając darowizny na konto:
Fundacja "Gajusz"
ul. Piotrkowska 17D
90-406 Łódź

Getin Bank
nr konta: 57 1560 0013 2026 0000 8891 1025
Koniecznie z dopiskiem: "dla Mariusza Stępniak"


nr konta: 53 1560 0013 2027 0380 6621 0106
Koniecznie z dopiskiem: "dla Mariusza Stępniak"

Konto walutowe:
nr konta: 04 1560 0013 2027 0380 6621 0115
Koniecznie z dopiskiem: "dla Mariusza Stępniak"


Wpłaty z zagranicy:
Fundacja "Gajusz"
PL 57 1560 0013 2026 0000 8891 1025
Kod SWIFT-BIC: GBGCPLPK
Koniecznie z dopiskiem: "dla Mariusza Stępniak"


Aby przekazać 1% podatku, wystarczy w rozliczeniu rocznym, w rubryce "WNIOSEK O PRZEKAZANIE 1% PODATKU NALEŻNEGO NA RZECZ ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO (OPP)"
W polu "KRS" należy wpisać: 0000109866
W polu "Wnioskowana kwota" - kwotę, którą chcemy przekazać, czyli nie więcej niż 1% podatku należnego.
W polu "Cel szczegółowy 1%": "dla Mariusza Stępniak"

Wszystkim, którzy już wyciągnęli swoją pomocną dłoń serdecznie dziękujemy!
Niech okazane dobro dla Mariuszka powróci do Was ze zdwojoną mocą!




E-mail: mateusz9216(m)gmail.com
E-mail: mariusz.pomoc(m)gmail.com
E-mail: serce_mariuszka(m)op.pl  
GG: 1961228
Tel.: 600 967 828

 





Fundacja: http://gajusz.org.pl/
NK: http://nk.pl/profile/29688368
Facebook 1: https://facebook.com/mariusz.stepniak.98
Facebook 2: https://facebook.com/profile.php?id=100000359962192
Allegro: (z dopiskiem "Dla Mariuszka") http://allegro.pl/...uid=5269314
Filmiki na YouTube: PL: Rvh_tLfL1cw -- usbLc9hNwg -- sbOOo6GGGWM -- Z4zlC9XCOvw -- xewYI0tr2Zk
-- DE: J6I4sB-SlQ0 -- L3Fvb165W_M -- NKz5ZLTW83o

  1. http://giessener-allgemeine.de/
  2. http://se.pl/
  3. http://lodz.naszemiasto.pl/
  4. http://mkkwola.dbv.pl/
  5. http://hilfepomozhelp.wordpress.com/
  6. http://lubczasopismo.salon24.pl/
  7. http://pomocchorym.salon24.pl
  8. http://pomocchorym.tek24.pl/
  1. http://pomocchorym.latte24.pl/
  2. http://3obieg.pl/
  3. TVP Łódź - 17-03-2009
  4. TVP Łódź - Mariusz żyje dzięki Wam
  5. ŁWD - Telewizja Polska SA
  6. ŁWD - Telewizja Polska SA - Mariuszek w domu
  7. 13.10.2011 - Telewizja Polska SA
  8. Gießener Allgemeinen Zeitung

 







06-10-2011r. po godz. 21:00

  • Wyczekiwany dzień - Przeszczep Serca Mariuszka. Zabieg potrwa przeszło 12 godzin. Następne 24 godziny będą decydujące. Trzymamy kciuki za powodzenie!

07-10-2011r.

  • Mariusz dziś w nocy przeszedł przeszczep serca. Przeszczep się udał. Stan na tą chwilę jest dobry. Lekarze są zadowoleni. Po obiedzie będzie wybudzany. Wszelkie pytania proszę kierować na E-Mail: mateusz9216(m)gmail.com
  • Fundacja GAJUSZ 20:17: Mamy pozytywne informacje. Mały jest już wybudzony, ma się dobrze. Pierwsze słowa w nowym życiu padły po polsku do Mamy :) Dopiero później po niemiecku poprosił o coś do picia :)
  • Andrzej Adamiak: Bardzo proszę o modlitwę za Mariuszka. Transplantacja była możliwa dzięki temu, że dusza jednego z dzieci odeszła do domu Pana. Wszyscy się cieszymy z sukcesu Mariusza, ale w cieniu naszej radości jest Rodzina dziecka, którego serce bije w Mariuszku. Modląc się o Mariuszka nie zapomnij o duszy zmarłego dziecka i smutku Jego rodziny.
    Ta rodzina dała dar życia Mariuszkowi.

08-10-2011r.

  • Lekarze są zadowoleni z jego stanu. Więcej informacji będziemy znali w poniedziałek.

09-10-2011r.

  • Mariuszek ma wyciągnięty cewnik. W tej chwili jest pod lekką narkozą, ponieważ będzie miał wyciągane rurki odprowadzające "brudną krew". Ciśnienie nadal ma wysokie i za małe dotlenienie (najprawdopodobniej spowodowane jest to jego drugą chorobą mukowiscydozą. Więcej informacji będziemy mieli jutro.

10-10-2011r.

  • Mariuszek czuje się dobrze, lekarze są zadowoleni. Mariuszek dziś poprosił o czekoladkę

11-10-2011r.

  • Mariuszek czuje się dobrze. Jedną kroplówkę całkiem odłączyli a resztę o połowę zmniejszyli. Lekarze są bardzo zadowoleni i zachwyceni, że Mariuszek tak szybko do siebie dochodzi. Jest bardzo dzielny i silny. Edytka przesyła gorące pozdrowienia

12-10-2011r.

  • Mariusz czuje się dobrze, trochę narzeka na ból głowy, wstał już z łóżka i sam poszedł do toalety.

13-10-2011r.

  • Mariuszek tak jak i wczoraj czuje się dobrze i powolutku zdrowieje trzymajmy dalej kciuki za naszego bohatera proszę i Edytka Wam wszystkim dziękuje i gorąco pozdrawia

14-10-2011r.

  • Edytka dzisiaj jest bardzo zadowolona. Mariuszek czuł się dziś bardzo dobrze i miał super humor. Pod wieczór dostał niestety migreny, ale P.Dr. dała mu tabletki przeciwbólowe i teraz nasz mały bohater śpi. Wszystkim Wam dziękują i pozdrawiają.

15-10-2011r.

  • Nasza Edytka dziś jest bardzo szczęśliwa i zadowolona. Mariuszek dzisiaj czuł się bardzo dobrze pojadł serków, jabłuszko, obiadek a kolacji nie mógł się doczekać. Przesyłają Wam pozdrowienia i podziękowania.

16-10-2011r.

  • Uzbierane jest już: 123,447 euro.
  • Kochani dzisiaj takie pół na pół wiadomości. Zacznę od dobrych. Mariuszek miał robione dziś echo i z serduszkiem wszystko w porządku, z czego bardzo cieszymy się. Teraz troszkę smutniej bo Mariuszek ma ogromne bóle głowy, co zmusza go do wymiotów co bardzo osłabia. Po badaniu stwierdzili że mu spada sód, więc podali kroplówkę i jeżeli będzie dalej spadał, to zrobią rentgen głowy. Edytka będzie do późnego wieczora w klinice. Więc trzymajmy za nich mocno kciuki i bądźmy sercem i myślami z nimi. Pozdrawiam wszystkich gorąco.
  • Chciałabym Wam tylko radosne informacje przekazywać, niestety czasami jest inaczej. Mariuszek nadal ma duży ból. Kroplówkę z 40 ml. zwiększyli na 100 ml. i co jakiś czas jest pobierana i badana krew. Tak będą pobierać co jakiś czas aż do rana. Nasz bohater był też badany neurologiczne, niestety z powodu bólu było to bardzo trudne. Lekarze przez cały czas szukają przyczyny. Jutro będzie dalej badany, przez neurologa. Trzymaj się Mariuszku kochany, sercem i myślami jesteśmy z Tobą.

17-10-2011r.

  • Hura hura hura Mariuszka dzisiaj już główka nie bolała. Jutro pomiędzy 7-8 rano będą robić MTR głowy żeby wykluczyć przyczynę neurologiczną, także przyjdzie Dr. od mukowiscydozy i będzie rozmowa o diecie oraz czy przyczyna może leżeć w tejże chorobie. że są takie bóle głowy. Gorące pozdrowienia od Edytki i Mariuszka.

18-10-2011r.

  • MRT - wyszło podobno dobrze bo jak by coś było, to by od razu do Edytki dzwonili. Dzisiaj na szczęście tez bez bólu głowy oraz spacerki po korytarzu. Kabelki z rozrusznika zostały usunięte, co nie sprawiło Mariuszkowi bólu. Teraz Mariuszek ogląda telewizje i zada pizze (nie mają jeszcze zgody czy może ją jeść czy nie). Pozdrawiają wszystkich i dziękują że jesteście z nimi
  • Jestem taka szczęśliwa mój synek zdrowieje. Pozdrawiamy WSZYSTKICH i DZIĘKUJEMY

19-10-2011r.

  • Super super super Mariuszek czuje się dobrze. Zjadł dziś całą pizze umył główkę a momentami odłączali ciśnieniomierz i monitor.
    Mariuszku jesteśmy z Tobą całym serduszkiem, zdrowiej nam szybciutko!

20-10-2011r.

  • Świetnie! Świetnie !Świetnie! tak radośnie zabrzmiał głos Edytki. Spaghetti zjedzone, ale czy głód zaspokojony to tak do końca nie wiadomo. Nasz Mariuszek ma super apetyt, z czego się bardzo ciesze. A i wyniki też idą w górę i są coraz leprze. Hura hura hura tak bardzo się ciesze dochodź do siebie kochany Mariuszku.

21-10-2011r.

  • Witajcie kochani. Rogala mam takiego na buzi z radości że nasz Mariuszek mógłby już wyjść na zwykły oddział, ale na szczęście jest za bardzo zatłoczony i zostanie tam gdzie jest. Jest bardzo radosny, dużo rozmawia - o jedzeniu :-) i coraz to nowsze zachcianki wymyśla. Edytka dostała już listę zakupów, która co rusz Mariuszek uzupełnia. Ma jeszcze tylko 3 kroplówki i nic go nie boli. moja prośba do was. prosimy na weekend o słoneczko to nasz kochany Mariuszek będzie mógł wyjść na chwilkę na ławeczkę. Buziaczki, pozdrowienia i podziękowania dla was od Edytki.

22-10-2011r.

  • Dzisiaj zacznę trochę poważnie. Ferie kartoflane dobiegają końca, więc od poniedziałku Mariuszka czeka szkoła, z czego się bardzo cieszy bo będzie to trochę urozmaicenia w szpitalnym pokoiku. Pomimo ładnej pogody spacerowali sobie po korytarzyku, możne jutro nabierze Mariuszek ochoty na troszkę świeżego powietrza. Poza tym, wszystko w porządku. Apetyt nadal dopisuje i oglądają telewizje. Mariuszek już dobrze zna niemiecki, więc nie omieszka podrywać i zagadywać pielęgniarki. Chcemy serdecznie Was wszystkich pozdrowić i jeszcze raz podziękować za wszystko.

23-10-2011r.

  • No dzisiaj mecz Polska-Niemcy! Pozwoliłam sobie na żarcik bo nasz Mariuszek dziś na spacerek wychodzi jeszcze się przygotowują i ubierają. Apetycik dopisuje (z czego się bardzo cieszę), kotlecik obiadowy ze szpitala i udeczka od mamusia znikły w mig. Przeżycia ze spacerku opisze Wam później, pierwsze wyjście Mariuszka ale mi serce wali. Buziaczki i pozdrowionka od Edytki dla Was...
  • Łezki łezki radości lecą, dziś rozmawiałam z naszym słodziakiem. Tankował dziś słonecznej witaminki przez 20 minut. A co najważniejsze - Jeżeli dalej będzie tak dobrze szło, to za dwa tygodnie do domciu. Oj lecą łezki lecą.

24-10-2011r.

  • Nasz kochany Mariuszek dziś czuje się bardzo dobrze,apetyt nadal dopisuje. Miał już wizytę z panią nauczycielką i dostał spis co będzie potrzebował aby wznowić naukę. Mariuszek nie potrafi się jej doczekać. Pozdrowienia od Edytki i Mariuszka

 25-10-2011r.

  • Pierwsze lekcje zakończone, zadanie domowe odrobione a radość z nauki trwa nadal. Mariuszek czuje się tak dobrze że lekarze już sporadycznie go odwiedzają. Po obfitym obiadku stwierdził że chce już do domciu bo nie będzie tu głodował. Więc pani pielęgniarka się zlitowała i dostał tak upragnionego loda wodnego. Pozdrowienia od naszego dzielnego Mariuszka i od naszej dzielnej Edytki

26-10-2011r.

  • Skacze, tańczę, podskakuje. Kochani Mariuszkowi po odłączali już wszystko. Na dniach wychodzi do domciu!

27-10-2011r.

  • Nasz Mariuszek dalej w coraz lepszej formie. Dzisiaj grał z mamusią rakietkami w balona, oraz zachwycał pielęgniarki opowieściami o Jego ukochanym piesku. We wtorek odbędzie się zebranie lekarzy i wtedy dowiedzą się ostateczna datę wyjścia do domciu. Pozdrowienia dla Was od Mariuszka i Edytki.

28-10-2011r.

  • Mariuszek czuje się bardzo dobrze, więcej szczegółów będzie może jutro. Bardzo Was proszę o modlitwę za Edytkę, nasza kochana się przeziębiła i nie może chodzić do Mariuszka. Edytko kochana zdrówka Ci życzę z całego serca - ZDRÓWKA ZDRÓWKA ZDRÓWKA!

 29-10-2011r.

  • Mariuszek został przeniesiony na oddział kardiologii i tam go odwiedził Jego ukochany wujek Peter

30-10-2011r.

  • Kochani, parę zdjęć i filmów Mariusza po operacji, dla wszystkich co go w tym wszystkim wspomagali i wspomagają dalej. Jak widzicie Mariuszowi idzie bardzo dobrze. Pozdrawiam wszystkich Peter Drag

31-10-2011r.

  • Edytka czuje się już dużo lepiej i poszła zobaczyć swojego słodziaka, przy czym dostała już recepty do wykupienia. Mariuszek czuje się bardzo dobrze i mam nadzieje że jutro moje prorokowania się spełnią i już jutro lub w środę wyjdzie do domu. Pozdrowienia dla was od Edytki i Mariuszka

01-11-2011r.

  • Mariuszek jutro wychodzi już do domciu. Czuje się super. 2x w tygodniu będzie miał badania. Jutro nauka dawkowania leków a w sobotę kontrola krwi. Ciesze się bardzo Mariuszku. Miłego powrotu do domku i do ukochanego pieska.

02-11-2011r.

  • Kochani Mariuszek już jest w domciu i ogląda bajkę.
    Nasza Edytka jest najszczęśliwszą i najdumniejszą mamą jaką znam. Teraz wygłupiają się i grają w małego bilarda. Pisze Wam o tym abyście też mogli choć troszkę poczuć ich wielką radość. Edytko oby się nigdy nie skończyła...

04-11-2011r.

  • Jutro Mariuszek ma badania. Choć wiem że będzie wszystko dobrze, to i tak o tym myślę. Trzymajmy wszyscy kciuki a będzie na bank dobrze

05-11-2011r.

  • Tak na dzień dobry, to EKG dobrze wyszło. ECHO dobrze wyszło. Teraz jeszcze czekamy na wyniki krwi, żeby wiedzieć jak się serduszko zachowuje i jaką dawkę leku musi Edytka podać. Teraz troszkę smutniejsze wiadomości. Dla większego bezpieczeństwa, ukochany piesek Mariuszka na pół roku zmieni właściciela, ale na takiego gdzie będzie Mariuszek mógł go odwiedzać. Wieczorkiem lub jak będę już wiedzieć jakie są wyniki, to od razu Wam też podam. Teraz życzę wszystkim miłego dnia. A ja idę obgryzać resztę paznokci
  • Na dobry wieczór, badania wyszły dobrze. Nie ma żadnych powodów do niepokoju. Lekarze z wyników są zadowoleni, no i oczywiście nasza Edytka z Darkiem i Mariuszek ślą duże buziaki i podziękowania dla was

08-11-2011r.

  • Stan kont w Fundacjach:

    Fundacji Gajusz: 8-11-2011r.
    57 1560 0013 2026 0000 8891 1025 - 17. 026 zł.
    53 1560 0013 2027 0280 6621 0106 - 30. 027 zł.
    04 1560 0013 2027 0380 6621 0115 - 35. 507 euro

    Niemieckich Fundacji: 11-10-2011r.
    Deutsche Herzstiftung: 42. 570,50 euro
    Ein herz für kinder: 20. 000 euro

16-11-2011r.

  • Witajcie kochani. Mariuszek dzisiejszą noc spędzi w szpitalu ze względu na jutrzejsze cewnikowanie serca. Dziś zostało zrobione echo i pobrali 10 probówek krwi. Nasz Słodziak czuje się dobrze. Mam nadzieje że jutro ktoś się dołączy do modlitwy, trzymania kciuków i obgryzania paznokci. Wielkie buziaki i pozdrowienia z podziękowaniami od Edytki Darka i Mariuszka

17-11-2011r.

  • Kochani już po cewnikowaniu, wyniki będą za kilka dni. Słodziak czuje się jak na te warunki (bez pizzy) dobrze. Jutro jeszcze drobne badania i echo, no i jak będzie wszystko OK to do domciu. Pozdrowienia dla was od Edytki Darka i Mariuszka

18-11-2011r.

  • Witajcie kochani, nasz Słodziak już w domciu i czuje się dobrze. W środę mają następną kontrolę. Pozdrowienia dla Was od Edytki Darka i Mariuszka

20-11-2011r.

  • Zobacz co pewna Grupa zrobiła z Mariuszem: Link
    Szukamy pieniędzy przeznaczonych dla Mariuszka: Link
    Zdjęcia Mariusza po przeszczepie: Link

05-12-2011r.

  • Oświadczenie Fundacji Gajusz w sprawie Mariusza Stępniaka

    Informujemy, że w związku z informacją od Edyty Stępniak – Mamy Mariusza Stępniaka - o pokryciu kosztów udanej transplantacji serca u chłopca przez Niemiecką Kasę Chorych, zwróciliśmy się z prośbą do MSWiA o przekwalifikowanie celu zbiórki. My czyli Fundacja Gajusz i Edyta Stępniak chcielibyśmy przekazać zebrane środki w ramach zbiórki publicznej nr 153/2009 w kwocie 177,159,09 PLN na leczenie Filipa Kołomańskiego w USA (przeszczep mięśni brzucha) lub w przypadku pokrycia kosztów zabiegu przez NFZ na leczenie innego dziecka, które najpilniej potrzebuje pomocy (decyzja lekarzy). Pozostała kwota 29.940 złotych będąca w tej chwili do dyspozycji Mariusza Stępniaka zostanie przekazana rodzinie chłopca na koszty pobytu, leków, rehabilitacji podczas wielomiesięcznego leczenia poprzeszczepowego w Giessen. Jednocześnie wyjaśniamy, że jesteśmy w trakcie załatwiania formalności, które umożliwią uzyskanie nowego pozwolenia na zbiórkę publiczną w MSWiA, ponieważ Mariusz Stępniak będzie nadal potrzebował dalszych środków finansowych na utrzymanie, bo te, które zostały zebrane do dziś wystarczą na sześć do ośmiu miesięcy pobytu w Giessen.

    Dzięki wspaniałej opiece w klinice w Giessen Mariusz czuje się bardzo dobrze i serdecznie dziękuje za pomoc, którą otrzymał. Bardzo prosi o dalszą pomoc, bo od niej zależy jego zdrowie.

    Tisa Żawrocka Kwiatkowska
    Łódź, 05 grudnia 2011

24-02-2012r.

  • Witajcie kochani.Nasz Słodziak chodzi na wspaniałą rehabilitacje z której jest prze szczęśliwy, teraz powoli przywracają go do wykonywania większego wysiłku, gra w piłkę ręczna, nożną itp. zachwycają Mariuszka po tak długim siedzeniu w domciu. Smutniejsze jest to, że ostatnio troszkę się przeziębił (już jest zdrowy) więc rehabilitacje musiał odłożyć na jakiś czas. WIELKIE I GORĄCE POZDROWIENIA OD EDYTKI, Darka i naszego SŁODZIAKA

21-04-2012r.

  • Witajcie kochani. Niestety nie mam dziś za wesołych wiadomości. Z czwartku na piątek Mariuszek znalazł się w szpitalu z zapaleniem płuc. Na szczęście serduszka nie zaatakowało i teraz na antybiotykach nasz słodziak dochodzi do zdrowia. Z radosnych rzeczy mogę wam napisać że ukochany piesek Mariuszka już od tygodnia jest w domciu. Wielkie buziaki dla was od Edytki i Darka oraz od Słodziaka

24-04-2012r.

  • Kochani dziś rogalik na mojej twarzy. Mariuszek jest już w domciu, ale jest potrzeba brania antybiotyków jeszcze przez tydzień. Po wyspaniu się nasz Słodziak wstał i ruszył w stronę lodówki, co jest myślę ważna oznakom że zdrowieje. Smacznego serduszko, jedz i wracaj nam szybko do zdrówka

09-07-2012r.

  • Mariusz po przeszczepie serca!

Jednym kliknięciem podzielisz się tym linkiem ze znajomymi... Tak też pomagasz!


Dodaj: | | | | | | |

Tłumacz strony
Nawigacja

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Globus odwiedzających
Na Forum
Najnowsze Tematy
U Natalii S. - Komen...
u Natalii B. - Komen...
u Macieja K. - Komen...
Komentarze z mojego ...
u Kasi - Komentarze ...
Najciekawsze Tematy
u Olgi Fijałkowsk... [704]
u Nikoli - Koment... [483]
ODDAM za darmo [344]
U Mariki - Koment... [283]
u Karolka - Komen... [276]
FB - Polub Nas :)
Zeskanuj QR Code
Proszę kliknij, powiększ oraz zeskanuj kod graficzny QR Code (info o stronie) telefonem lub tabletem
E-food
Sprawdź co jesz! Pobierz podręczny skaner produktów pozwalający na weryfikację składu i szkodliwości składników zawartych w żywności

KOPIOWANIE TREŚCI strony, bez podawania źródła oraz PRZERABIANIE PLAKATÓW z naszym logiem - jest ZABRONIONE

Administrator | Moderacja | Współpraca

Czy ta witryna jest bezpieczna? Sprawdź na stronie Norton Safe Web
© Autor Założyciel pomagamy.dbv.pl Katarzyna Fiedziuszko-Lenke
słowa kluczowe: pomagamydbvpl, wolontariat, strona informacyjna, apel o pomoc, ludzka tragedia, pomoc potrzebującym, pomoc dla niepełnosprawnych, pomoc dzieciom, pomoc dla chorych,
pomoc dla dzieci, OP, OPP, Fiedziuszko Katarzyna, organizacje non-profit, organizacje pożytku publicznego, organizacje pozarządowe, fundacje w Polsce, stowarzyszenia w Polsce, pomoc dla dorosłych, pomoc charytatywna,
akcje charytatywne, ludzie z sercem, rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, walka o zdrowie, medycyna naturalna, metody leczenia, pomocna dłoń, sponsoring, realna pomoc, wirtualna pomoc,
Fiedziuszko Lenke Katarzyna, wsparcie, darowizna, nadzieja, SOS, ostrzeżenia, blisko ludzi, serwis charytatywny, chce pomagać, organizacje dla dzieci, organizacje dla dorosłych, sponsoring, kalendarz, dla dzieci,
pomoc dla potrzebujących, problemy, Lenke Katarzyna, organizacje charytatywne, pomoc chorym dzieciom, ochrona życia, ochrona zdrowia, chore dzieci, pomóż chorym, niepełnosprawne dzieci, pomagamy dbv pl

Powered by PHP-Fusion v6.01.6 ©

SoftBlue Skin Created by: Sigma12 - Ported for PHP-Fusion by:
PHP-Fusion Themes

6785384 Unikalnych wizyt
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl